Listopad? Nie daj się jesiennej chandrze!
,,Wpadłam w moją wewnętrzną histerię. Nie krzyczałam, nie płakałam głośno, nie biegałam i nie wyrywałam sobie włosów z głowy. Po prostu w jednej chwili coś we mnie stłukło się i przyrosłam do chodnika, nie mogąc zrobić kroku do przodu."
~ Kaja Piotrowska "Po prostu mnie przytul"
Listopad - miesiąc depresyjny. Jest to często szary, pochmurny, deszczowy miesiąc. Bywało ciepło i słonecznie, ale nie jest tak cały czas. Kiedy zaczyna padać deszcze, często jesteśmy senni, smutni i ciągle zmęczeni. Szarość nas przygnębia. Co wtedy zrobić? Poszukać coś co nas uszczęśliwia! Możemy zrobić smaczne, kolorowe jedzonko, poczytać książkę, wejść pod koc i mieć pod ręką coś ciepłego do picia. Radość mogą nam dać soki, jakieś kolorowe, na przykład zielone, który można zrobić ze szpinakiem, kolendrą lub pietruszką, mango, awokado, ananasem, wodą.
Możemy się ruszać. Robić jakieś ćwiczenia w domu, aby rozgrzać się i nie stracić kondycji przez zimno. Potem pokazać swoją nie zmienioną sylwetkę przez zimę koleżankom z pracy.
Słuchaj radosnej muzyki, która poniesie Cię, zmotywuje do działania. Przy muzyce dużo łatwiej może nam się pracować, sprzątać, ćwiczyć...
Szukaj radości w drobnych rzeczach, sprawach sytuacjach..😃


Komentarze
Prześlij komentarz